G-B4MHZDWXEN
  • Zielona Makatka

Balans


Próbuję go ostatnio znaleźć. Mam wrażenie, że w ogóle uczę się żyć na nowo. Wróciłam na rynek pracy. A właściwie to ten rynek jakoś sam upomniał się o mnie. Pamiętacie pisałam kiedyś, że przyszły do mnie dziewczyny ze Strefy Finansów i Nieruchomości i zaprosiły mnie do współpracy przy tworzeniu biuletynu informacyjnego, audycji radiowej i bloga. I worek się rozwiązał. Radio Bogoria zaproponowało mi współpracę już tak bardziej na serio. Zgodziłam się. I tak oto zostałam na nowo reporterem. I coś chyba otworzyło się w mojej głowie bo nagle zaczęło pojawiać się milion pomysłów...

Przyszedł nowy pomysł na bloga. I jest nowa strona, nowa odsłona, nowa jakość. Mam nadzieję, że to widzicie, czujecie i będziecie mnie w tym wspierać.

Od roku jestem szczęśliwym użytkownikiem Thermomix. Mentalnie to od dwóch lat ale od roku jest on na naszym blacie w kuchni i zdążyliśmy się już zaprzyjaźnić :) Postanowiłam więc pójść o krok dalej. Chcę dać szansę innym i będę go prezentować w innych domach. Krótko, zostałam przedstawicielem handlowym firmy Vorwek Polska. Miałam mnóstwo wątpliwości by tę prace podjąć. Bałam się i nie chciałam zostać akwizytorem czy sprzedawcą. Okazało się, szczęśliwie, że polityka firmy jest zgodna ze mną i moim zadaniem jest zaprezentowanie urządzenia. I robie to najlepiej jak potrafię. Z szacunkiem dla siebie i dla klienta.

Zrobiło sie tego sporo,ciągle nowe pomysły pojawiają się w głowie. Do tej pory wcale nie narzekałam na nudę. Jak wiadomo nie ma kobiet niepracujących i ja bylam tego idealnym przykładem. Żona, matka trójki dzieci w edukacji domowej i dom na wsi. Pracy po kokardę ale było mi z tym bardzo dobrze...

Nie wiem jeszcze dokąd dojdę. Mam tylko przeogromną nadzieję, że idę we właściwym kierunku. To dla mnie naprawdę nowa droga. I choć bywa naprawdę ciężko to okazuje się, że doba jednak bywa czasem z gumy :)

Trudno jest mi na nowo poustawiać swój dzień, wpleść wszystkie nowe aktywności. Zwłaszcza, że część pojawia się znienacka. Dostaję telefon z pytaniem "czy przyjdę dziś na prezentacje" albo "czy zrobię dziś relację z..." Odwykłam od takich nagłych decyzji.

Dlatego napisałam, że szukam balansu bo naprawdę uczę się niejako żyć na nowo. Staram się nie przestawać wsłuchiwać się w siebie, w swoje serce, intuicję, w prawdę o mnie samej. Wierzę, że wyjdzie z tego samo dobro. Nawet jeśli po drodze okaże się, że któraś z tych decyzji była błędna...



52 wyświetlenia

©2019 by Zielona Makatka. Proudly created with Wix.com